„Krew za Krew” w ZSP Przasnysz

„Chciałem dać coś od siebie dla innych, bo nic innego w tej chwili nie mogę jeszcze dać” – słowa, które wypowiedział Łukasz z 3 TS, mogą stanowić motto wydarzenia, które miało miejsce w Zespole Szkol Powiatowych w Przasnyszu na ul. Mazowieckiej 25. Dnia 2 października 2019 roku młodzież tejże szkoły podzieliła się krwią w ramach całorocznej akcji upamiętniającej 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, oddając w ten sposób hołd bohaterskiej obronie Westerplatte pod dowództwem Patrona Szkoły mjr. Henryka Sucharskiego. Byli to uczniowie najstarszych klas szkoły. W sumie chęć oddania krwi wyraziło 13 uczennic i 29 uczniów. Inicjatorami akcji byli Bogusław Brykała i Michał Mocek, którzy z członkami Rady Samorządu Uczniowskiego czuwali nad całością wydarzenia. Spośród dużej grupy młodzieży większość z nich oddawało krew po raz pierwszy. Było to dla nich ogromnym przeżyciem, ale deklarowali, że to nie był ich ostatni raz.          

Oprócz wymienionego powyżej, celem akcji było rozpowszechnienie wśród uczniów czynnego krwiodawstwa. Najcenniejszy na świecie, niepodrabialny i powstający tylko w ludzkim organizmie lek ratuje życie i zdrowie. Tego leku nie można kupić, a jego zapasy zależą od ludzi, którzy dobrowolnie i bezpłatnie oddają krew. Młodzież uświadomiła sobie, że do uratowania życia wystarczy osiem minut, tyle trwa pobranie 450 ml krwi. Dlatego kto ją oddaje, to niewiele - pacjentom te niecałe pół litra może uratować życie.

            Sukcesem nie są konkretne wyniki (oddane w czasie akcji ok. 15 litrów krwi), sukcesem jest samo honorowe krwiodawstwo, czyli bezinteresowne dzielenie się życiodajnym płynem. Złożeniem pomysłodawców jest powrót do czasów, w których w ZSP Przasnysz oddawało krew regularnie ponad 100 uczniów, którzy do chwili obecnej, czy to w Przasnyszu, czy gdzieś w Polsce, czy w świecie dzielą się tym darem – dziś jest to grupa ok. 20 osób. Powodem spadku są różne przyczyny. Jedną z nich jest, niezaprzeczalnie brak stałego punktu poboru krwi. Sam proces decyzji i podejścia do procedur związanych z oddaniem krwi jest aktem odwagi i jako taki wymaga komfortu psychicznego, który to organizatorzy starali się zapewnić, organizując akcję na świetlicy szkolnej. Pomagała w tym, stworzona przez młodych ludzi atmosfera…, ale, także zrobione przez uczniów technikum gastronomicznego pod kierunkiem pani Zofii Janowskiej kanapki, herbata i kawa. Dzięki pani Monice Sieradzkiej i Piekarni Klementynka wszyscy zostali poczęstowani pysznym ciastem. Każdy uczeń po oddaniu krwi otrzymał osiem czekolad, sok, opaskę silikonową, długopis oraz posiłek regenerujący.

            Inicjatorzy akcji dziękują za pomoc w realizacji Dyrekcji ZSP Przasnysz, przasnyskiemu oddziałowi PCK i Paniom z mławskiego oddziału RCKiK, które z profesjonalizmem i wyrozumiałością zajęły się młodymi krwiodawcami.

Bohaterstwo ma wiele twarzy – znanych ze zdjęć z obrony Westerplatte, ale też tych młodych, pełnych radości i dumy z ofiary jaką złożyli.  Chwała Wam!!!

Następna taka akcja będzie miała miejsce 11 grudnia 2019r.